Alveo Opinie

Żona szukała dla mnie czegoś, co pomoże doprowadzić mój organizm do równowagi. Rewelacyjne okazały się produkty AKUNY. Mimo wielu moich dolegliwości (głównie gościec, bajpasy), właśnie te produkty pomogły mi szybko przywrócić równowagę organizmu. Piję je od 4 lat i dzisiaj jestem dobrym przykładem ich działania. Nie mam potrzeby brać leków. Jestem pod stała opieką lekarza i kontroluję moje zdrowie. Piję Alveo, Onyx Plus, Mastervit i AkuEnergy. Bardzo polecam!

Kiedy 6 lat temu usłyszałem od koleżanki o działaniu Alveo, nie przekonała mnie. Nie uważałem się za osobę, której potrzebna jest profilaktyka, mimo że kilka razy w roku brałem antybiotyki, zwolnienia chorobowe z pracy, że rano wstawałem zmęczony, a w nocy nie mogłem spać, że dzień zaczynałem od mocnej kawy (a w sumie wypijałem ich 4 -5 w ciągu dnia by jakoś funkcjonować). O działaniu Alveo przekonał mnie przykład szwagierki, u której zauważyłem duże, pozytywne zmiany, oraz przykład ciotki z marskością wątroby, która czuje się znacznie lepiej niż przed pięciu laty. Razem z żoną korzystamy z produktu ponad 5 lat. Wizyty u lekarza ograniczamy do badań kontrolnych nie, a nasza kondycja i samopoczucie mimo upływu lat są coraz lepsze. Dlatego z całą śmiałością polecam Alveo wszystkim przyjaciołom, krewnym i znajomym.

Alveo piję systematycznie od marca 2004 r. Dlaczego systematycznie? Jeśli wiem, że dostarczam swoim komórkom wspaniałe składniki uzupełniające niedobory i wyszedłem z kilku dolegliwości tak, że nie jestem pacjentem aptek, to bedę pić i wzmacniać organizm cały czas. Lekarz rodzinny śmieje się, że jestem jednym z jego 3,5 tys pacjentów, którzy po zawale nie biorą leków. Wyszedłem z łuszczycy po 12 latach udręki z tą chorobą. Rozpuścił się kamień w pęcherzu moczowym. Zmniejszył się wskaźnik PSA. Przestał dokuczać kręgosłup, z którym miałem problemy od ponad 30 lat. Wróciła witalność, chęć do życia. I w ogóle czuję, że dzięki Alveo jest wspaniale. Od trzech lat piję dodatkowo Onyx Plus i Mastervit. Znam wiele "cudownych" rezultatów wspomagania leczenia.

Moja córka pije Alveo od bardzo wczesnego okresu życia. Ostatnio sie przeziębiła. Nie mogła spać w nocy, bo męczył ją zapchany nosek- nie mogła oddychać. Na drugi dzień z noska leciało jej stale. Alveo podałam jej 5 razy w ciągu dnia razem z lekami przepisanymi przez lekarza. Następną noc przespała jak aniołek, a na drugi dzień po katarku nie było śladu. To utwierdziło mnie w przekonaniu, że Alveo jest bardzo ważne w życiu naszej córki gdyż wspomaga jej odporność.

Mija właśnie 2 lata od kiedy po raz pierwszy skorzystaliśmy z ALVEO. Jak to zapewne w większości przypadków bywa , na początku spożywaliśmy ALVEO z dużym niedowierzaniem. Wkrótce jednak nasza decyzja okazała bardzo trafiona. W międzyczasie minęły dwie zimy, dwie jesienie i kolejna wiosna, podczas których nasze dzieci nie korzystały z porad lekarskich i jakże często aplikowanych antybiotyków. Syn pozbył się reakcji alergicznych, a razem z tym leków przeciwalergicznych. Ja i moja żona też mamy czym się pochwalić w sprawie poprawy samopoczucia. Osiągnęliśmy jeszcze jedno, wiedzę na temat właściwego odżywiania i motywację do tego, żebyb zmienić dietę i styl życia. Odnowiliśmy mnóstwo kontaktów i zdobyliśmy jeszcze więcej nowych znajomych. I jeszcze jedno: pierwszy raz wiem, co to znaczy nie pracować. Bo mimo, że poświęcam czas na promowanie produktów AKUNY i współpracę z AKUNĄ, to jest to prawdziwa przyjemność.

Miałam bardzo dużo schorzeń (problemy żylne, jelitowe, gastryczne, paradontoza, menopauza, zwyrodnienia stawów oraz kręgosłupa, rozregulowany układ nerwowy). Czułam, że muszę coś z tym zrobić, bo długo tak nie mogę żyć i właśnie w tym okresie znajomi polecili mi Alveo. Już 5 lat spożywam Alveo w celu wzmocnienia organizmu. W tym czasie oczyściły mi się nerki z piasku, byłam po operacji woreczka żółciowego, oczyściły mi się przewody z kamyków. Poprawiło się trawienie, wygląd paznokci i włosów. Menopauzę przechodzę bez powikłań, hormony są w równowadze. Nie choruję - jeśli złapię jakąś infekcje szybko dochodzę do zdrowia, stosując zwiększone dawki Alveo. Dołączyłam też Onyx Plus i Mastervit, co pomogło mi zregenerować stawy i kręgosłup - zwyrodnienia już mi nie dokuczają tak, jak to było wcześniej, ale musiało to trochę potrwać. Dzięki produktom Akuny jasno patrzę w przyszłość, nie muszę martwić się o stan swojego organizmu. Jestem energiczną, pełną życia kobietą po 50-ce.

15 maja 2008r dowiedziałam się, że mam duży guz na lewym jajniku. 3 czerwca 2008r zostałam operowana, po 6 dniach z powodów komplikacji (9 czerwca 2008r) była ponowna operacja. Od września do listopada 2008r przeszłam 6 cykli chemioterapii, co bardzo wycieńczyło mój organizm. W kwietniu 2009r kuzynka poleciła mi Alveo, które po konsultacji z lekarzem piję do dziś. Po 3 miesiącach od kiedy zaczęłam pić Alveo, lekarz odstawił mi leki. Przez cały ten czas razem z wnukami (4 i 6 lat) wzmacniamy naszą odporność suplementami AKUNY - Alveo, Pinky, Mastervit i Onyx Plus Znajomi widząc mnie są zaskoczeni, że tak dobrze wyglądam, a ja im mówię, że czuję się świetnie, bo piję Alveo i Onyx Plus, które dają mi energię do życia. Polecam wszystkim!

W 2003 roku postanowiłam że zrobię wszystko, aby uniknąć bólu i cierpienia. Wierzyłam że z Alveo uda mi się to osiągnąć i nie pomyliłam się. To są najlepiej w moim życiu zainwestowane pieniądze - w zdrowie. Alveo piję od 5 lat, od kiedy dowiedziłam się o systemie zniżek Akuny. Po 3 miesiącach suplementacji nastąpiło u mnie oczyszczenie piersi. Po wrzodzie na dwunastnicy nie ma śladu. Jelita się uszczelniły (test buraczkowy - mocz koloru słomkowego wcześniej norma po buraczkach różowy). Nieumiejętnie dobrane ćwiczenia spowodowały w 2009r. problemy z kręgosłupem lędźwiowym - zwiększyłam spożywanie produktu Alveo do 5 porcji na dzień oraz dołączyłam Onyx Plus. Spowodowało to, że nie zażyłam ani jednej tabletki przeciwbólowej i przeszłam wszystkie potrzebne badania diagnostyczne z bardzo dobrym wynikiem. Na zabiegi rehabilitacyjne na kręgosłup szłam z uśmiechem na twarzy, funkcjonowałam normalnie w życiu codziennym i zawodowym.

Z Alveo zetknąłem się w 2003 r. Zaproponowałem spróbowanie tego produktu mojej żonie, która cierpiała z powodu żylaków na nogach, a zwłaszcza jednego. Ból wywołany przez niego uprzykrzał jej życie. Po zastosowaniu Alveo przez 3 miesiące problemy z żylakami minęły bezpowrotnie. Ponownie zastosowała je w 2009 r., wtedy zrezygnowała ze szczepień przeciwko grypie. Picie produktu przyczyniło się do uodpornienia jej organizmu na różnego rodzaju infekcje.

Mój stan zdrowia w wyniku nasilenia się różnych chorób (w tym całkowita niewydolność nerek spowodowana intensywnym leczeniem silnymi lekami) jeszcze się pogorszył. Ze względu na pogłębiającą się depresję szukałem jakiegoś wyjścia z sytuacji, wreszcie sięgnąłem po Alveo. Produkt poleciła mi córka. Z czasem wzrosła moja odporność. Poczułem się silniejszy. A to od razu znalazło odbicie w kondycji psychicznej. Dzięki ludziom z Akuny, z którą współpracuję od roku, nabyłem umiejętności radzenia sobie w sytuacjach stresowych. Teraz rad udzielam innym.

Na początku nie wierzyłam, że zioła mogą wspomagać. Byłam jednak już tak zdesperowana, że postanowiłam ich spróbować. Jednocześnie zaczęłam się interesować zdrowym stylem życia, właściwym odżywianiem. Okazało się, że popełniałam mnóstwo błędów, o których nie miałam wcześniej pojęcia! Zaczęłam zwracać uwagę na to, co jem i skąd pochodzą produkty, które znajdują się na naszym stole. Kiedy zaczęłam zdobywać informacje, wprowadzać zmiany w swojej kuchni i spożywać regularnie Alveo, moje zdrowie znacznie się polepszyło.

Okazało się, że Alveo to produkt, na który czekałam. Moja rodzina zaczęła spożywać go od zaraz. Mój mąż był pierwszą osobą, która poczuła korzystne oddziaływanie Alveo. Od wielu lat próbował skutecznie zadbać o prawidłowe trawienie. Jego trawienie nie było rewelacyjne, szczególnie po zjedzeniu wielu produktów spożywczych, po wysiłku fizycznym i w czasie stresu. Już po kilku dniach spożywania produktu Alveo i wprowadzeniu w życie nowych zasad odżywiania poczuł korzystną zmianę. Po pewnym czasie stał się dużo spokojniejszy i opanowany.

Od 5 lat spożywamy z całą rodziną Alveo. Przygoda rozpoczęła się od prezentu pod choinką dla mojej mamy w 2004 roku. Dzisiaj okazuje się, że to był najbardziej trafiony prezent. Dzięki Alveo mama wróciła do zdrowia, jej nerki mają się dobrze, a i ciśnienie jest w normie. Potem tata, babcia, aż w końcu cała rodzina wraz w maluchami pije Alveo, ciesząc się zdrowiem, brakiem alergii, świetną kondycją i niezwykłą odpornością. Już od 5 lat nie zażyłem antybiotyku. Polecam gorąco!

Pamiętajmy, że nie zastąpimy zdrowego, racjonalnego żywienia niczym innym, ale jak najbardziej możemy to wspomóc suplementami. W rekonwalescencji pomocny będzie na pewno Onyx Plus, który uzupełni niedobory minerałów.

Alveo daje Power. Mogę cały swój czas i serce oddawać chorym na SM, mobilizując ich do walki z chorobą, do walki o sprawność fizyczną. Przekonałam się, że nawet można dobrze żyć, a to wszystko dzięki obecności w moim życiu Alveo.

Zdecydowałam się podawać dzieciom Alveo. Udało mi się również nakłonić męża do picia preparatu. Zmiany były widoczne już po dwóch miesiącach. Więcej energii, ogólne lepsze samopoczucie, poprawił się stan mojej skóry, włosów i paznokci. Lepiej się wysypiam, dlatego ustąpiły bóle migrenowe, na które wcześniej często się skarżyłam. Odkąd pijemy Alveo, nie ma potrzeby podawania dzieciom antybiotyków.

Kopiowanie zabronione Growline © 2010